W ten weekend na dwóch scenach, które dzieli około 80 km, zobaczymy sztuki dwójki znanych autorów: Artura Pałygi i Ingmara Villqista
O ile można dyskutować o gościnnej obecności teatrów z regionu na innych scenach w Polsce, to bez najmniejszych wątpliwości można rzec, że naszym sztandarowym regionalnym dobrem eksportowym jest współczesna dramaturgia. W ten weekend na dwóch scenach, które dzieli około 80 km, zobaczymy sztuki dwójki znanych autorów: Artura Pałygi i Ingmara Villqista. Bielszczanin zadebiutował w Teatrze Powszechnym Mieszkający w Bielsku-Białej Artur Pałyga zasiądzie na widowni zabrzańskiego Teatru Nowego, zaś w jego rodzinnym mieście chorzowianin Ingmar Villqist da premierę na Dużej Scenie. Na widzów czekają dwa zupełnie różne spektakle, łączy je jednak wyjątkowo osobisty charakter. Choć teoretycznie "Nieskończona historia" Pałygi miała już prapremierę 10 marca w warszawskim Teatrze Powszechnym, to w stosunku do drukowanego oryginału Pałyga wraz z Piotrem Cieplakiem zmienili ponad 40 procent tekstu. Na zabrzańskiej scenie Ula Kijak (reżyserski debi